Albania kamperem – od górskich przełęczy po plaże Riwiery Albańskiej
Choć Albania zwykle nie jest pierwszym wyborem kamperowiczów, to jednak warto dać jej szansę. To państwo o ogromnym potencjale; Albanię cechuje bowiem różnorodność, którą doceni każdy podróżnik. Z jednej strony zachwyca turkusowym morzem, kameralnymi zatokami i plażami rozciągającymi się wzdłuż wybrzeża. Z drugiej – przyciąga surowymi, górskimi krajobrazami i drogami prowadzącymi przez malownicze doliny. Nie zabraknie też czegoś dla fanów miejskich klimatów – historyczne miasteczka sięgające czasów Cesarstwa Rzymskiego to kolejna z mocnych stron Albanii.
Albania kamperem – jak przygotować się do podróży?
Na początek kilka spraw organizacyjnych. Pamiętaj, ze Albania nie należy do Unii Europejskiej, a w związku z tym nie uznaje karty EKUZ. To ważna informacja – zanim wyruszycie w podróż, koniecznie wykupcie prywatną polisę medyczną. To zapewni Wam bezpieczeństwo podczas ewentualnych problemów zdrowotnych.
Każdy pojazd w Albanii musi też posiadać Zieloną Kartę, czyli dokument potwierdzający ważność ubezpieczenia OC. Jak go zdobyć? Wystarczy skontaktować się ze swoim ubezpieczycielem.
Warto pamiętać o tym, że choć główne autostrady w Albanii są w dobrym stanie, to jednak np. przejazd drogami górskimi bywa utrudniony. Część dróg jest bardzo kręta i wąska – lepiej sprawdzą się tam mniejsze, kompaktowe pojazdy. Z tego względu Albania to świetny kierunek dla osób podróżujących vanami!
Dobra wiadomość jest taka, że nocowanie na dziko jest w Albanii legalne i popularne – choć oczywiście w ograniczonym zakresie. Nie obowiązuje ono np. w parkach narodowych czy na terenach prywatnych. Nie można też nocować bezpośrednio przed budynkami państwowymi. Oczywiście w Albanii znajdziesz też oficjalne kempingi w przystępnych cenach – średnio od 10 do 15 euro za dobę.
Podróż warto zaplanować wiosną (kwiecień, maj) lub wczesną jesienią (wrzesień, październik). Temperatury są wówczas bardzo przyjemne i sprzyjają długiemu zwiedzaniu i wypoczynkowi. Jednocześnie nie jest tak upalnie, jak latem. Odradzamy podróże w czerwcu, lipcu i sierpniu z uwagi na duży ruch na drogach i zatłoczone kurorty. W sezonach letnich bardzo oblegane są również kempingi, dlatego spontaniczne znalezienie noclegu z przyłączami może stanowić wyzwanie.
I na koniec ważna informacja – o ile w większych miastach zazwyczaj można płacić kartą, o tyle na obszarach wiejskich już niekoniecznie. Warto wyposażyć się w rozsądną ilość gotówki, by później nie mieć problemu z płatnością za żywność, paliwo czy nocleg. Pamiętaj też o tym, że w Albanii obowiązuje waluta lek albański (ALL). Czasem można tutaj też płacić w euro, ale nie traktuj tego jako jedynej opcji.

Trasa przez Albanię – od gór aż na południe kraju
Jeśli to Twoja pierwsza podróż do Albanii, zarezerwuj na nią 10-14 dni. To optymalny czas, by zwiedzić najciekawsze punkty kraju i jednocześnie uniknąć pośpiechu. Znajdziesz też czas na nadmorski wypoczynek! Sam przejazd z Polski do Albanii zajmie około doby, dlatego warto uwzględnić po drodze jeden nocleg np. w okolicach Budapesztu.
Naszą wycieczkę zaczynamy na północy Albanii. Szkodra, położna niedaleko granicy z Czarnogórą, będzie świetnym punktem do rozpoczęcia podróży. Miasto wyróżnia się ciekawą historią i wyjątkową architekturą.
Najbardziej znanym punktem w Szkodrze jest oczywiście Zamek Rozafa, z którego rozciągają się piękne widoki na okoliczne rzeki i jezioro Szkoderskie. Miasto znane jest również z Ołowianego Meczetu. Jego nazwa pochodzi od ołowianych płyt, którymi pokryto kopuły znajdujące się na szczycie budynku.
Jednym z bardziej rozpoznawalnych miejsc w Szkodrze jest Sheshi Demokracia, czyli duży plac położony w centrum miasta. To też dobra baza wypadowa do dalszego zwiedzania i odpoczynku. Wokół placu znajdziecie sporo restauracji, kawiarni, pubów i sklepów – cała okolica tętni życiem!
Osoby, które dysponują większą ilością czasu, mogą rozważyć wycieczkę w kierunku Alp Albańskich. Okolice Theth słyną z górskich krajobrazów, tradycyjnej zabudowy i szlaków pieszych. Trzeba jednak pamiętać, że dojazd w góry może wymagać większej ostrożności, a niektóre drogi nie są odpowiednie dla każdego kampera. Przed wyjazdem należy warto więc sprawdzić aktualny stan trasy oraz warunki pogodowe.
Berat – miasto tysiąca okien
Ze Szkodry kierujemy się prosto do położonego 190 km dalej Beratu. Nie bez powodu nazywa się je „miastem tysiąca okien”. Berat wyróżnia się charakterystycznymi, białymi domami wzniesionymi na wzgórzu. Całość tworzy unikalną panoramę; nic więc dziwnego, że miasto zostało wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W samym Beracie warto zwiedzić m.in. twierdzę Kalaja e Beratit, punkt widokowy na dzielnicę Gorica oraz kościół św. Jerzego. Pamiętajcie jednak, że do zwiedzania Beratu koniecznie trzeba zaopatrzyć się wygodne buty. Miasto jest wyłożone kocimi łbami, a podczas zwiedzania będziecie pokonywać liczne przewyższenia. Zdecydowanie nie ma co wybierać się tutaj również z wózkiem dziecięcym!
Riwiera Albańska kamperem – turkusowe morze i malownicze zatoki
Po intensywnym zwiedzaniu czas na niespieszny wypoczynek! Tym razem kierujemy się prosto w stronę Riwiery Albańskiej. O ile latem bywa tu naprawdę tłocznie, o tyle jesienią Riwiera pozostaje do dyspozycji podróżników. Wzdłuż wybrzeża czeka na Was wiele kamienistych plaż, niewielkich zatoczek i punktów widokowych, z których można podziwiać Morze Jońskie.
Podróż przez Riwierę proponujemy rozpocząć od postoju w Durres – to najstarszy ośrodek miejski w Albanii, dlatego można tam znaleźć m.in. pozostałości z czasów Cesarstwa Rzymskiego! To prawdziwa gratka dla miłośników historii.
W Durres warto zobaczyć na własne oczy wieżę wenecką czy meczet Fatih. A po zwiedzaniu proponujemy oczywiście wybrać się na plażę. My polecamy wypoczynek na Plazhi, czyli albańskiej „plaży luster”. Podobno to właśnie tutaj morze ma najbardziej niebieską barwę na świecie! Jednocześnie jest to plaża piaszczysto-kamienista, dzięki czemu dobrze sprawdzi się dla rodzin z dziećmi. Druga plaża warta uwagi to Currilave. Wiele osób ceni jej bliskie położenie względem miejskiej infrastruktury. Nieopodal plaży znajdziecie liczne restauracje i kawiarnie, dlatego nadmorski wypoczynek można śmiało połączyć ze smacznym obiadem czy deserem.
Warto również rozważyć postoje w okolicach Himarë, Dhërmi i Borsh. Każda z tych miejscowości ma nieco inny charakter, dlatego dobrym pomysłem jest zaplanowanie kilku krótszych przystanków zamiast pozostawania przez cały urlop w jednym miejscu.
Szczególnie efektowny jest przejazd przez przełęcz Llogara. Droga prowadzi wysoko nad wybrzeżem, a przy dobrej widoczności można tu podziwiać rozległe panoramy gór i morza. To jeden z odcinków, które warto pokonywać bez pośpiechu, zatrzymując się wyłącznie w bezpiecznych, wyznaczonych miejscach.
Latem wybrzeże jest popularne wśród turystów, dlatego znalezienie dogodnego miejsca postojowego może wymagać wcześniejszego planowania. Warto sprawdzić lokalizację campingów i upewnić się, że akceptują pojazdy o wymiarach naszego kampera.
Gjirokastra – kamienne miasto z historią
W drodze powrotnej lub podczas dalszej podróży na południe warto uwzględnić Gjirokastrę. To kolejne historyczne miasto wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, znane z kamiennych dachów, tradycyjnych domów i monumentalnej twierdzy górującej nad zabudową.
Spacer po stromych uliczkach pozwala poczuć odmienny charakter tego regionu. Warto zajrzeć do lokalnych sklepików, spróbować regionalnych potraw i poświęcić czas na zwiedzanie zamku.
Gjirokastra dobrze uzupełnia pobyt nad morzem. Pokazuje Albanię z innej strony – bardziej historycznej, związanej z tradycją i architekturą.
Albania kamperem – podróż, która daje swobodę wyboru
Albania to kierunek, który pozwala połączyć górskie przygody, odkrywanie historycznych miast i odpoczynek nad turkusowym morzem. Podróż kamperem daje swobodę planowania trasy, zatrzymywania się w wyjątkowych miejscach i poznawania kraju we własnym tempie. Jeśli marzysz o takiej wyprawie, sprawdź kampery CarGO! i wybierz pojazd dopasowany do swoich potrzeb. Z CarGO! możesz zaplanować wakacje pełne niezapomnianych widoków, spontanicznych przystanków i nowych doświadczeń. Przygotuj trasę, spakuj najpotrzebniejsze rzeczy i ruszaj odkrywać Albanię na własnych zasadach!